Nowoczesne nawadnianie dużych drzew

Śmierć ogrodnika w niczym nie zagraża drzewu.
Ale jeśli drzewo będzie zagrożone ogrodnik umiera dwukrotnie.
Antoine de Saint-Exupéry

Wielu inwestorów, właścicieli pięknych ogrodów marzy o dużych, kilkunastoletnich drzewach. Co się z tym wiąże? Przede wszystkich duże drzewa to duży koszt oraz duże przedsięwzięcie logistyczne. Co za tym idzie? Sadzenie i nawadnianie nie jest łatwą sprawą więc najlepiej zwrócić się do profesjonalnej firmy. .Najprostszym i powszechnie stosowanym rozwiązaniem dostarczenia wody jest misa ze ściółką wokół pnia drzewa. Gwarantuje ona w pewnym zakresie zatrzymanie wody oraz ograniczenie wzrostu chwastów pod drzewem. Podlewanie bezpośrednio do misy nie daje 100% gwarancji nawodnienia gleby w strefie systemu korzeniowego. Dlatego obecnie zaleca się stosowanie systemów napowietrzająco-nawadniających z rur perforowanych, które montowane są w trakcie sadzenia wokół bryły korzeniowej.

Ciekawy system proponuje firma Hunter albo Rain Bird. System nawadniania dokorzeniowego RWS ( „Root Watering System”) umożliwia przedostawanie się wody, powietrza i składników odżywczych przez stwardniałą glebę, bezpośrednio do strefy korzeniowej roślin, jednocześnie uwalniając z niej gazy mogące zwiększać napięcie korzeniowe. System dyskretny, niewidoczny a co najważniejsze bezobsługowy. Wystarczy do automatycznego systemu nawadniającego dołożyć dodatkową sekcję i ustawić czas nawadniania. Warto o tym pomyśleć już na etapie projektowania, bo efekty dobrze zrealizowanych nasadzeń w ogrodzie czy parku miejskim będą cieszyć przez długie lata.

Linia kroplująca z kompensacją ciśnienia czy bez kompensacji? Którą wybrać?

Pracując w branży systemów nawadniających ładnych kilka lat mogę śmiało stwierdzić, że to pytanie zadawane jest najczęściej przez właścicieli ogrodów. Są dwa rodzaje ale który powinien być zastosowany w moim ogrodzie? Na czym to w ogóle polega? Skąd ta różnica w cenie? Itd. itp.

Już tłumaczę:

Linia kroplująca to rury polietylenowe o średnicy 16 (może być również Ø 20 ), grubości ścianki 1,2 mm z wbudowanym wewnątrz kroplownikiem. Służą do nawadniania rabat, żywopłotów, upraw polowych. Wyróżniamy linię bez kompensacji ciśnienia, z kompensacją oraz podziemną.

Linia kroplująca bez kompensacji ciśnienia- najpopularniejsza, najczęściej kupowana przez instalatorów, właścicieli ogrodów, rolników.

Cechuje się długą żywotnością, wysokim UV, dobrą elastycznością. Stosowana na terenach płaskich. Można ją przykryć niewielką ilością kory czy agrowłókniną. Na rynku mamy szeroki wybór, polskich i zagranicznych producentów. Przy wyborze należy kierować się stopniem elastyczności rury

Linia kroplująca z kompensacją ciśnienia- stosujemy na nierównym terenie, gdzie spadek poziomu wynosi powyżej 1 m. Kompensacja zapewnia na pierwszym jak i ostatnim metrze taki sam wydatek z kroplownika czyli 2,1 l/h. Dodatkową zaletą tej linii jest stosowanie dłuższych ciągów niż w przypadku linii bez kompensacji ciśnienia.

Jeżeli miałby zaproponować konkretnego producenta to byłby to z pewnością Rain Bird i linia serii XF. Najbardziej elastyczny, odporny na załamania emiter liniowy kompensujący ciśnienia. Opatentowana budowa emitera, sprawia że produkt jest niezawodny. Zapewnia stałe natężenie przepływu na całej długości ciągu poziomego , co zapewnia wyższą równomierność, niezależnie od nachylenia terenu. Dwuwarstwowa rura (brązowa na czarnej) zapewnia niezrównaną odporność na środki chemiczne, uszkodzenia wywołane promieniowaniem UV i porastanie algami.

W przypadku wąskich trawników w ogrodzie albo pasów zieleni w mieście idealnie sprawdzi się linia podziemna, którą można położyć pod trawnikiem. Podziemne przewody nawadniające Rain Birda XFS z opatentowaną technologią ekranu miedzianego stanowią najnowsze osiągnięcie w ofercie produktów Rain Bird do nawadniania.

Dysza, która znajduje się w środku linii odporna jest na drobne kamienie, zapychanie poprzez zastosowanie bardzo szerokiej ścieżki przepływu, połączonej z funkcją samoczynnego płukania.

W Toruniu na większości ogrodach, które wykonywałem znaleźć można linię standardową bez kompensacji z rozstawem emiterów co 33 cm ale jeszcze raz zaznaczę: dobór odpowiedniego asortymentu zależy od ukształtowania terenu, od długości ciągów. Na jednym z ogrodów, które wykonywaliśmy w Rypinie cała powierzchnia trawnika została pokryta linią podziemną. Dlaczego?Ponieważ niesforny pies inwestorów niszczył wszystko co wpadło mu w zęby. Jak widzicie jest wiele różnych powodów by zastosować tą a nie inną linię. Wybór powinien być indywidualnie dobrany do ogrodu i życzeń klienta.

Naturalnie i w harmonii czyli jak zbudować ogród feng shui

Starożytna sztuka feng shui czyli „wiatr i woda”zdobywa coraz więcej zwolenników. Jej celem jest tworzenie harmonii i pozytywnej energii w przestrzeni nie tylko naszego domu ale również ogrodu.

Czym jest dokładnie feng shui? Stare chińskie przysłowie głosi, że „człowiek i jego otoczenie są jednością” to oznacza, że powinniśmy aranżować przestrzeń w zgodzie z zasadami natury. Starożytna sztuka pomoże odkryć i świadomie stosować reguły harmonii w waszych ogrodach.

Pierwszy raz z tym pomysłem spotkałem się parę lat temu, kiedy moi klienci z Rypina zażyczyli sobie projekt i realizację ogrodu zgodnie z zasadami feng shui. Nie powiem było to dla mnie nie lada wyzwanie. Z racji, że nie boję się nowych rzeczy podjąłem się zadania. Jak wyszło? Na to pytanie powinni odpowiedzieć właściciele ogrodu ale biorąc pod uwagę ilości zleceń przez nich poleconych chyba się podobało 🙂

Przedstawię Wam parę zasad feng shui, zgodnie z którymi należy projektować i budować ogród.

Natura, kształty, atmosfera- musimy uwzględnić podstawowe potrzeby natury, stworzyć atmosferę, która będzie inspirować i pozwalać zregenerować siły. Idealny kształt według feng shui to prostokąt albo kwadrat.

Energia życiowa chi- proste elementy, swobodny przepływ energii we wszystkich zakątkach ogrodu. Aby zgromadzić odpowiednie ilości energii chi w ogrodzie należy zaprojektować kilka otwartych punktów- będą pełnić funkcję centrów energetycznych. Staramy się jednak unikać martwych, betonowych powierzchni.

Spokój, harmonia- nadrzędny cel by uzyskać ciszę, zaprojektować można miejsce do wspólnych posiłków albo przytulne patio do czytania książki gdzie odnajdziecie odprężenie i relaks.

Pięć żywiołów- sił natury- drewno, ogień, ziemia, metal, woda

Drewno- smukłe strzeliste, pnące się, przypominające kolumny rośliny, trawy, byliny. Kolorami żywiołu drewna są:zieleń, jasny niebieski, fioletowy,

Ogień– dynamiczne, zaostrzone formy i rodzaje energii. Królują kształty trójkąta, szczyty domków, gór, ostre liście, kolce, igły, ogniska, grille, lampy ogrodowe, nowoczesne rzeźby. Kolory dominujące to czerwień, biel, róż.

Ziemia- to kolejny żywioł feng shui,kształty związane z tym żywiołem to poziome, regularne i płaskie. Jego kolorami są żółty, pomarańczowy, brązowy, odcienie piaskowe i beżowe. Odpowiadające mu przedmioty: donice, pokrycia wykonane z kamienia, żwiru, gliny.

Woda- każdy element architektury wodnej czyli oczko wodne, strumyk, kaskada. Kolor- czarny, ciemnoniebieski oraz przedmioty wydające dźwięki.

Ogród dla zmysłów – wzrok, słuch, dotyk, węch, smak

Staramy otaczać się pięknymi kształtami, widokami. Wielobarwne kwiaty, takie jak róże, naparstnice lub rododendrony, przyciągają wzrok. Delikatna gra odgłosów ma działanie odprężające i inspirujące. Ogród stwarza nam nieograniczone możliwości jeśli chodzi o dotyk. Zastosujmy różnego rodzaju powierzchnie: wypolerowane, szorstkie, łupane kamienie. Faliste poręcze, nagrzewające się materiały, sztywna i giętka roślinność, szorstkie i śliskie liście. Świeże, naturalne zapachy pomogą znaleźć nam równowagę. Zioła i rośliny lecznicze pasują do każdego ogrodu feng shui. Znajdźcie również miejsce w swoim ogrodzie dla jadalnych ziół, warzyw i jagód.

Sięgnij po mądrości Wschodu i stań się człowiekiem szczęśliwym.

Zaskocz Sąsiadów

Zaskocz sąsiadów!! Czyli oryginalne pomysły ogrodowe.

Postanowiłem przedstawić Wam parę pomysłów ogrodowych, zaciekawić, zainspirować i doszedłem do wniosku, że tylko wyobraźnia nas ogranicza. Co zrobić by Nasz ogród był inny, bardziej interesujący niż klasyczny trawnik z tujami.  Podpowiem Wam co możemy użyć, jak wykorzystać stare niepotrzebne rzeczy, które dawno poszły w odstawkę. Można je delikatnie przerobić, odnowić, pomalować w wiosenne barwy i zamiast szpecić lub zalegać w kącie szafy, mogą stać się nowym, designerskim przedmiotem użytkowym. Pomogę Wam uruchomić  wyobraźnię i stać się kreatorem niepowtarzalnego wzornictwa ogrodowego!

Każdy z nas miał/ma rower, stary można wyrzucić albo popatrzcie można zrobić takie cudo.

Można go pomalować, udekorować doniczkami z kwiatami, koszami wiklinowymi. Podobnie będzie z wanną, którą możemy ozdobić kamieniami i roślinami.

Jeśli cenicie sobie oryginalność i niepowtarzalność proponuję bardzo modny teraz paletowy styl. Palety drewniane znalazły zastosowanie jako aranżacja domu, biura a nawet ogrodu. Meble z palet to krzyk mody, fajnie wyglądają otoczone zielenią. Można również wykorzystać drewniane skrzynki jako dekoracja, w której umieścimy rośliny jednoroczne czy zioła.

Lubie robić rzeczy oryginalne, tworzyć ogrody unikatowe by każdy miał swój niepowtarzalny styl. Macie już jakiś pomysł? Podejmę każde wyzwanie. Piszcie śmiało i pytajcie o wszytko co Wam przyjdzie do głowy. Ogrody to moja pasja, która nieustannie powoduje chęć tworzenia nowych pomysłów.

Czas na zieleń przy firmach

CZAS NA ZIELEŃ PRZY FIRMACH

Otaczający Nas krajobraz ma olbrzymi wpływ na nasze samopoczucie dlatego powstał nowy trend „park biznesu”. To miejsce łączące intensywną pracę z relaksem i odpoczynkiem. Zieleń przy firmie oprócz funkcji reprezentatywnej i zdrowotnej pełni również funkcjonalną. Idealnie kontrastuje z nadmierną industrializacją, rozwojem motoryzacji łagodząc hałas i zmniejszając zanieczyszczenie powietrza.  Może to być trawnik, rabata czy elementy wodne.

Na pewno zgodzicie się ze mną, że liczy się pierwsze wrażenie. Jak nas widzą tak nas piszą.  Podobnie ma się z firmami. Wejście do nawet najmniejszej firmy jest jej wizytówką. Pierwszy swój projekt zrealizowałem dla firmy FHPU Piotr Rakoczy w Rypinie gdzie powstało niewielkie oczko wodne z delikatna kaskadą. Szum wody uspakaja, relaksuje, koi nasze zdenerwowanie i stres. Potwierdzają to pracownicy firmy i właściciel Pan Piotr Rakoczy, który jak sam zauważył otaczająca ich zieleń pozytywnie wpływa na ich samopoczucie, zadowolenie co przekłada się na bardziej efektywną prace zespołu.

Praca w biurowcach, zamkniętych boxach, gdzie nie docierają promienie słoneczne nie sprzyja kreatywności i jest bardzo męcząca. Potrzebujemy śpiewu ptaków, zieleni, która nas odpręża, wspomaga myślenie, daje odpoczynek dla oczu wpatrzonych w monitor. Każda przerwa wykorzystana na kontakt z naturą jest wytchnieniem dla naszej zmęczonej psychiki, doładowaniem akumulatorów.

Podsumujmy dlaczego warto zainwestować w aranżacje zieleni przy firmach?

  • dobre nastawienie odwiedzających klientów
  • jest wizytówką firmy, podnosi prestiż
  • przywraca równowagę, odpręża, relaksuje
  • wymiar zdrowotny, pozytywny wpływ na nasze samopoczucie
  • zwiększa koncentrację i kreatywność

 

Jeśli czytasz ten artykuł i jesteś właścicielem firmy to mam nadzieję, że zainteresowałem Cie i zachęciłem do stworzenia zielonej przestrzeni. Proponuje ciekawe rozwiązania, na pierwszym miejscu stawiam pozytywne wrażenie wizualne nie zapominając o łatwości w pielęgnacji. Projekt dopasowuję do kształtu budynku i charakteru prowadzonej działalności. Działania te sprawiają, że takie miejsca przyciągają wzrok i zostają w pamięci Twoich przyszłych klientów.

 

Nawadnianie upraw polnych

Interesujesz się uprawą ogórka? Przeczytaj co musisz wiedzieć na temat wymagań wodnych.

Uprawa warzyw polnych bez nawadniania jest bardzo ryzykowna. Ogórek należy do warzyw wrażliwych na suszę, ma płytki system korzeniowy, a wytwarza dużą masę zieloną, wymaga więc wilgotnego podłoża i intensywnego podlewania. Najwięcej potrzebuje jej w okresie kwitnienia i wiązania owoców. Ogórki trzeba podlewać systematycznie, ponieważ na nieregularne podlewanie reagują zrzucaniem zawiązków, mimo obfitego kwitnienia. Nie można ogórków podlewać zimną wodą, ponieważ powoduje to zahamowanie wzrostu i również opadanie zawiązków. Nawadnianie wpływa na plon i jego jakość. Dla wydania dobrego plonu potrzebuje od 1 000 do 1 500 m3 wody na ha.

Ogórki nawadniane wykazują mniejszą podatność do tworzenia pustych przestrzeni i mięknięcia podczas kwaszenia. Najbardziej skuteczną formą i rodzajem nawadniania jest zastosowanie linii kroplującej bądź taśmy. Zaletą tego systemu jest oszczędność wody i energii w porównaniu do deszczowni. Linie kroplujące są droższym asortymentem ale zapewniają dłuższą żywotność oraz możliwość kompensacji ciśnienia tzn. może być stosowana na nierównym terenie, ze spadkami gwarantując nam taki sam wydatek z kroplownika na pierwszym jak i na ostatnim kroplowniku.

Taśmy z kolei są zdecydowanie tańsze w zakupie ale przetrwają nam zaledwie 1 do 2 sezonów. Ogórki są jednoroczne więc ze względów ekonomicznych wielu rolników wybiera taśmy kroplujące. Nawadniamy małymi dawkami wody ok. 10 mm, aby zwilżyć wierzchnią warstwę gleby, w której umieszczone zostały nasiona. Najlepsza porą są godziny poranne lub przed wieczorem. Koniecznie należy podlać rośliny bezpośrednio po posadzeniu rozsady, nawet jeśli gleba ma dostateczną wilgotność. Pozwoli to na lepsze przyjęcie się rozsady i dostosowanie do warunków panujących w polu. Zasada jest jedna: ogórki należy podlewać częściej (co 5- 6 dni), ale małymi dawkami wody.

Przewody nawadniające możemy umieści pod folia lub agrowłókniną. W skład systemu wchodzą również filtry, zawory oraz dozowniki inżektorowe w celu jednoczesnego nawożenia roślin. Uprawiając ogórki systemem pasowo-rzędowym, najczęściej układa się 1 przewód kroplujący (czasem 2) między zbliżonymi do siebie rzędami. Należy również pamiętać, że nadmiar wody, prowadzący do zalania lub podtopienia plantacji jest dla roślin bardzo szkodliwy.

 

Pędraki – jak rozpoznać ?

Nic nie kocha waszego trawnika tak jak pędraki!!!

 

Pędraki to największa zmora każdego właściciela ogrodu, są bezwzględne dla korzeni naszych roślin zwłaszcza trawnika ale również w uprawach warzyw i roślin ozdobnych. W Toruniu nie jeden ogród i nie jeden trawnik ma z tym poważy problem.

Typowa larwa  pędraka jakiego można spotkać w trawniku i pod trawnikiem jest zaokrąglona , nabita , pękata , koloru białego lub kremowego charakterystycznie zwinięta w litere c.  Ciemna twarda głowa,  trzy pary odnórzy  i bardzo silny aparat gryzący. Larwy chrabąszcza majowego i ogrodnicy niszczylistka są bardzo zbliżone do siebie.

 

Pędraki nie zimują bezpośrednio w darni trawnika lecz  w glebie poniżej lini przemarzania. W kwietniu i maju możemy zaobserwować jak dorosłe osobniki wychodzą z ziemi  i  objadają liście drzew. Jest to 6 tygodniowy okres żeru zwany rójkowym.  W tym czasie dochodzi do zapłodnienia samic, które następnie zakopują sie w ziemi i tam składają jaja, ok 30.   Po kolejnych 6 tygodniach wylęgają się larwy, odżywaiają się rozkładającymi resztkami roślin.  W końcu czerwca lub w lipcu, po pierwszym linieniu,  ich apetyt rośnie i to znacznie, w trzecim roku rozwoju osiągają apogeum, zwłaszcza wiosną, w maju i czerwcu. Czwarty rok jest rokiem przepoczwarczenia. Pędraki żerują wtedy krótko, następnie wchodzą do głębszych warstw gleby, sporządzają tam „kolebkę glebową” i przepoczwarczają się. Już w sierpniu z poczwarki wychodzi dorosły chrząszcz, który pozostaje w kolebce aż do wiosny.

 

Jak rozpoznać, że mamy problem z pędrakami.

Najłatwiej stwierdzić to wtedy gdy już jest za późno…

 

  • Na trawniku pojawiają się żółte plamy obumieranej trawy, przypomina to niedobór wody
  • Na podłożach lekkich kiedy masa korzeniowa zostaje zjedzona można wyczuć w trakcie chodzenia po trawniku, że ziemia jest miekka.
  • Zwiększona aktywność ptaków na trawniku, silnie rozkopują trawę, grzebiąc w niej w poszukiwaniu pędraków. To samo tyczy sie innych zwierząt np krety lub dziki.
  • Chwytając trawę nie stawia ona dużego oporu i z łatwością daje się oddzielić od podłoża, odchodzi małymi lub większymi kępkami, daje się zrollować jak dywan. Po zdjęciu darni widać pędraki na gorącym uczynku, jak bezkarnie zjadają nasz zielony trawnik.

 

Jeśli na powierzchni 1 m2 i głębokości ok 40 cm występuje więcej niż 10 pędraków to znaczy, że mamy poważny problem z trawnikiem.

Lepiej zapobiegać niż leczyć!

 

To hasło jest uniwersalne i ma zastosowanie we wszystkich dziedzinach życia również w ogrodzie.

Zbierając materiał do artykułu przeczytalem na jednym forum, że ktoś wymienił 3 razy swój trawnik w ciągu 8 lat…  Jeśli trawnik ma  100m2 to nie bedzie to wielki ubytek dla budżetu domowego co natomiast jeśli jest to  1000m2 …

 

Zabiegi zapobiegawcze wymagają czasu systematyczności i pracy ale coś kosztem czegoś. Zatem co należy robić by nie ‘otworzyć ‘ osiedlowej wytórni pędraków u Kowalskiego.

 

Oto kilka sposobów:

 

  • Areacja – w zależności od wielkości trawnika możemy ją wykonać widłami, nakładkami z kolcami na buty, w przypadku gdy mamy naprawdę duży trawnik użyć areatora mechanicznego. Nie tylko ograniczymy liczbę pędraków ale i rownież poprawimy warunki powietrzne gleby. Przed zabiegiem warto lekko podlać trawnik, sprawi to, że owady przeniosą sie bliżej powierzchni.
  • Usówamy chwasty z trawnika w szczególności perz, który pędraki bardzo lubią.
  • Przesiewanie kompostu. Przed użyciem kompostu warto go przesiać, po co rozsiewać pedraki po ogrodzie?
  • W przypadku znalezienia pędraka wystarczy go zdusić, pęka jak owoce śnieguliczki:), jeśli ktoś nie ma sumienia wystarczy zostawić go na podstawku doniczki lub wrzucić do karmnika dla ptaków one zajmą sie nim właściewie.
  • Kiedyś spotkałem sie z praktyką pewnego ogrodnika amatora, który wpuszczał świadomie kreta do ogrodu, kret likwidował pędraka sztuka po sztuce. Po wykonaniu zadania wypraszał kreta z ogodu… Co prawda trawnik odżył bo nie było pędraków, ale w zamian pojawiła się cała masa kopców.
  • Siatka o drobnych oczkach. W czasie rójki rozkładamy siatkę o drobnych oczkach na trawniku by uniemożliwić składanie jaj samicom.
  • Warto nie tylko ze wzgledu na problemy z pędrakami zainstalować kilka budek lęgowych i karmników w ogrodzie.
  • Może to i zabawne ale skuteczne i ekologiczne. W trakcie rójki intensywne naloty można zwalczać siatką na motyle lub wykonać siatkę – podbierak – na wzór wędkarskiego. I zlecić to zadanie dziecią – przyjemne i pozyteczne.
  • Likwidowanie ugorów i nieużytków w pobliżu. Czytając o pędrakach natrafiłem na publikacje gdzie była wzmianka o tym, że stworzenia te uwielbiają nieużytki i ugory. Tak się składa, że trawniki w Toruniu przy ulicy Ugory  – bo tak właśnie nazywa się ta ulica, są mocno zaatakowane przez pędraki.

 

Walka z pedrakami jest trudna, czasami jest to walka z wiatrakami ale jak widać są też sprawdzone sposoby.

Ogrodowe aranżacje z kamienia !!!

Projektanci ogrodów są malarzami naszej wyobraźni. Często łącząc umiejętnie rożne formy kreują nowatorskie i oryginalne formy. Taką sztukę możemy zobaczyć na targach Gardenia w Poznaniu czy Chelsea Flower Show.

Jednym z elementów, które możemy zastosować w ogrodzie jest kamień. Dlaczego warto mieć kamień w ogrodzie? Przede wszystkim jest trwałym, naturalnym elementem przyciągającym uwagę. Świetnie komponuje się z roślinnością i woda go otaczającą.  Szeroki wybór na rynku sprawia, że możemy tworzyć różne kształty, kompozycje. W zależności od stylu ogrodu będziemy wybierać inny kamień i inne formy. W ogrodach nowoczesnych dobrze będą komponować się kamienne fontanny czy rzeźby z kolei w naturalnych sprawdzą się skalniaki czy palenisko. Coraz częściej możemy spotkać niebanalne  kamienne ogrodzenia oraz wolnostojące murki, które służą nie tylko by zasłonić nieciekawy widok. Fantazyjne elementy wykorzystywane są np. do podziału przestrzennego niewielkich powierzchni. Wzbogacają ogród stanowiąc tło dla sadzonych roślin, są znakomitym kontrastem dla zwiewnych traw ozdobnych i kwiatów, które cieszą się coraz większą popularnością. Zamiast tradycyjnej kory do obsypania rabat możemy wybrać korę kamienną.

Przejdźmy do konkretów, które ułatwią Wam odpowiedni wybór.

Wśród kruszywa wymienić możemy:

grysy, otoczaki, żwirki i kamienie ozdobne. Grysy pochodzą głównie z kraju jak i z zagranicy.

2

Sprzedawane są w workach po 30 kg, luzem lub w big-bag a ceny krajowych grysów zaczynają się już od 0,36 zł za kilogram. Dla większości grysów norma pokrycia powierzchni wynosi 50 kg. /m2. Dla lepszego efektu zachęcam każdorazowo do stosowania agrowłókniny przed rozłożeniem kamieni. Zapewni to większy komfort użytkowania.  Otoczaki to okrągłe kamienie w różnej frakcji i gamie kolorystycznej. Sprzedawane są na kilogramy. Ze względu na swój estetyczny wygląd stosowane są jako materiał dekoracyjny. Żwiry to grupa kamieni wydobywana na polskim rynku, do których zaliczamy żwir płukany, dary lasy, mleczną drogę, imbirowy poranek. Wysypywane w przydomowych ogródkach tworzą naturalne uzupełnienie dla roślin. Ostatnim typem są kamienie ozdobne. Wyjątkowość i niepowtarzalny styl to wyróżnia ich spośród innych kruszyw. Doskonale prezentują się w towarzystwie roślin czy wody ale nawet pojedyncza tworzą przepiękne widoki. Zazwyczaj są importowane i można je kupić już od 0,50 zł za kg.

3

OCZKA WODNE

Oczka wodne, kaskady, fontanny a może stawy kąpielowe – co najlepiej sprawdzi się Naszym ogrodzie?

            Woda w ogrodzie poprawia nam nastrój, uspakaja, wycisza. Warto więc na etapie projektowania zaaranżować miejsce na element wodny.  Spokojne lustro wody wzbogaci nasz krajobraz, nawilży powietrze oraz poprawi mikroklimat. Ma ona dla mnie jeszcze dwie ważne zalety: odpręża i relaksuje.

            Podpowiem Wam jaką formę wody wybrać. Co najlepiej sprawdzi się w ogrodzie w stylu nowoczesnym a  co w przestrzeni naturalnej, leśnej.

            Zacznijmy od początku. Najważniejszym a zarazem najtrudniejszym zadaniem dla ogrodnika jest budowa zbiornika wodnego. Potrzebna jest do tego wiedza na temat roślin, odpowiednie zaplanowanie, dobór właściwych materiałów. Idealne oczko wodne wygląda tak jakby stworzyła go natura a to jest baaardzo trudne i wymaga nie lada wysiłku ze strony firmy ogrodniczej. Efekty jednak wynagradzają nam włożony trud.

   5

            Każdy zbiornik wodny, nie ważne czy to duży staw kąpielowy czy małe oczko wymaga regularnej pielęgnacji, i jeśli nie masz na to czasu lepiej zrezygnować  z tego pomysłu, gdyż najpiękniejsze oczko wodne zarośnie glonami i będzie szpecić nasz ogród.

Stawy kąpielowe tworzą bajkowy, magiczny klimat. Sprawiają, że nasz ogród zachwyca i zapiera dech w piersiach. Aby tak było trzeba spełnić parę warunków: po pierwsze odpowiedni dobór szaty roślinnej,  która działa jak naturalna oczyszczalnia ścieków filtrując wodę oraz zakupić należy filtr mechaniczne- biologiczne. Jeśli planujemy zarybienie stawu nie możemy zapomnieć o natlenieniu wody. W tym celu możemy zastosować fontannę lub kaskadę.

2

            By cieszyć się pięknem stawu kąpielowego trzeba mieć odpowiednią przestrzeń ale co zrobić w przypadku małych ogrodów? Elementy wodne tak naprawdę  można stworzyć prawie wszędzie; na tarasie, na niewielkim patio czy balkonie. Dobrym rozwiązaniem są źródełka czy kaskady. W nowoczesnej aranżacji sprawdzą się stalowe kule czy ściany wodne a w naturalnym krajobrazie strumyki, wodopoje. Woda może wypływać z kamieni umieszczonych z nawierzchni albo z figur usytuowanych w nieckach.

3

            Budowa oczka wodnego nie jest tanią inwestycją, a jego pielęgnacja jest czasochłonna, jednak bez wody wielu właścicieli nie wyobraża sobie przydomowego ogrodu.

            Nawet najmniejszy element wodny uprzyjemni czas spędzony w ogrodzie. Szmer niewielkiego źródełka czy strumyka, plusk wody wpadającej z kaskady do oczka wodnego, czy fontanna przed wejściem do domu urozmaicają i podkreślają styl ogrodu.

4

MECH NA ŚCIANIE

Nie masz domu z ogrodem ? Jesteś zapracowany ? Nie masz czasu na pielęgnację ale chcesz otaczać się zielenią- mamy idealne rozwiązanie! Aranżacje  z mchu to pierwsze innowacyjne rozwiązanie nie wymagające podlewania, nawożenia czy oświetlenia. Teraz możesz cieszyć się zieloną przestrzenią w domu, w biurze czy w pracy. Ekskluzywna, designerska a przede wszystkim naturalna kompozycja stanowi nowoczesny akcent w każdym wnętrzu. Stworzymy dla Ciebie każdy krajobraz, szeroka paleta kolorów umożliwia kreowanie najbardziej skomplikowanych projektów.

Zielone ściany z mchu w 100% naturalne, bezpieczne dla ludzi i zwierząt.  Są ponad to odporne na pleść, grzyby i ataki owadów. Jedyne czego potrzebują to wilgotność powietrza od 35 do 65%.

Zielone akcenty dodadzą uroku wnętrzom hoteli, biur, restauracji, galerii handlowych czy apartamentów. Możliwości są nieograniczone!

 

Mech i jego zalety:

  • całkowicie naturalny i ekologiczny
  • bezpieczny
  • bezobsługowy – nie wymaga wody, słońca, przycinania
  • absolutnie innowacyjny
  • natychmiastowy efekt
  • bogata paleta kolorów

Mając nieograniczoną wyobraźnie możemy stworzyć najbardziej fantazyjne realizacje.

Zapraszamy na Naszą stronę internetową do zapoznania się z ofertą.

www.mechnascianie.pl

2