Tag Archives: trawnik

Zaskocz Sąsiadów

Zaskocz sąsiadów!! Czyli oryginalne pomysły ogrodowe.

Postanowiłem przedstawić Wam parę pomysłów ogrodowych, zaciekawić, zainspirować i doszedłem do wniosku, że tylko wyobraźnia nas ogranicza. Co zrobić by Nasz ogród był inny, bardziej interesujący niż klasyczny trawnik z tujami.  Podpowiem Wam co możemy użyć, jak wykorzystać stare niepotrzebne rzeczy, które dawno poszły w odstawkę. Można je delikatnie przerobić, odnowić, pomalować w wiosenne barwy i zamiast szpecić lub zalegać w kącie szafy, mogą stać się nowym, designerskim przedmiotem użytkowym. Pomogę Wam uruchomić  wyobraźnię i stać się kreatorem niepowtarzalnego wzornictwa ogrodowego!

Każdy z nas miał/ma rower, stary można wyrzucić albo popatrzcie można zrobić takie cudo.

Można go pomalować, udekorować doniczkami z kwiatami, koszami wiklinowymi. Podobnie będzie z wanną, którą możemy ozdobić kamieniami i roślinami.

Jeśli cenicie sobie oryginalność i niepowtarzalność proponuję bardzo modny teraz paletowy styl. Palety drewniane znalazły zastosowanie jako aranżacja domu, biura a nawet ogrodu. Meble z palet to krzyk mody, fajnie wyglądają otoczone zielenią. Można również wykorzystać drewniane skrzynki jako dekoracja, w której umieścimy rośliny jednoroczne czy zioła.

Lubie robić rzeczy oryginalne, tworzyć ogrody unikatowe by każdy miał swój niepowtarzalny styl. Macie już jakiś pomysł? Podejmę każde wyzwanie. Piszcie śmiało i pytajcie o wszytko co Wam przyjdzie do głowy. Ogrody to moja pasja, która nieustannie powoduje chęć tworzenia nowych pomysłów.

Czas na zieleń przy firmach

CZAS NA ZIELEŃ PRZY FIRMACH

Otaczający Nas krajobraz ma olbrzymi wpływ na nasze samopoczucie dlatego powstał nowy trend „park biznesu”. To miejsce łączące intensywną pracę z relaksem i odpoczynkiem. Zieleń przy firmie oprócz funkcji reprezentatywnej i zdrowotnej pełni również funkcjonalną. Idealnie kontrastuje z nadmierną industrializacją, rozwojem motoryzacji łagodząc hałas i zmniejszając zanieczyszczenie powietrza.  Może to być trawnik, rabata czy elementy wodne.

Na pewno zgodzicie się ze mną, że liczy się pierwsze wrażenie. Jak nas widzą tak nas piszą.  Podobnie ma się z firmami. Wejście do nawet najmniejszej firmy jest jej wizytówką. Pierwszy swój projekt zrealizowałem dla firmy FHPU Piotr Rakoczy w Rypinie gdzie powstało niewielkie oczko wodne z delikatna kaskadą. Szum wody uspakaja, relaksuje, koi nasze zdenerwowanie i stres. Potwierdzają to pracownicy firmy i właściciel Pan Piotr Rakoczy, który jak sam zauważył otaczająca ich zieleń pozytywnie wpływa na ich samopoczucie, zadowolenie co przekłada się na bardziej efektywną prace zespołu.

Praca w biurowcach, zamkniętych boxach, gdzie nie docierają promienie słoneczne nie sprzyja kreatywności i jest bardzo męcząca. Potrzebujemy śpiewu ptaków, zieleni, która nas odpręża, wspomaga myślenie, daje odpoczynek dla oczu wpatrzonych w monitor. Każda przerwa wykorzystana na kontakt z naturą jest wytchnieniem dla naszej zmęczonej psychiki, doładowaniem akumulatorów.

Podsumujmy dlaczego warto zainwestować w aranżacje zieleni przy firmach?

  • dobre nastawienie odwiedzających klientów
  • jest wizytówką firmy, podnosi prestiż
  • przywraca równowagę, odpręża, relaksuje
  • wymiar zdrowotny, pozytywny wpływ na nasze samopoczucie
  • zwiększa koncentrację i kreatywność

 

Jeśli czytasz ten artykuł i jesteś właścicielem firmy to mam nadzieję, że zainteresowałem Cie i zachęciłem do stworzenia zielonej przestrzeni. Proponuje ciekawe rozwiązania, na pierwszym miejscu stawiam pozytywne wrażenie wizualne nie zapominając o łatwości w pielęgnacji. Projekt dopasowuję do kształtu budynku i charakteru prowadzonej działalności. Działania te sprawiają, że takie miejsca przyciągają wzrok i zostają w pamięci Twoich przyszłych klientów.

 

Pędraki – jak rozpoznać ?

Nic nie kocha waszego trawnika tak jak pędraki!!!

 

Pędraki to największa zmora każdego właściciela ogrodu, są bezwzględne dla korzeni naszych roślin zwłaszcza trawnika ale również w uprawach warzyw i roślin ozdobnych. W Toruniu nie jeden ogród i nie jeden trawnik ma z tym poważy problem.

Typowa larwa  pędraka jakiego można spotkać w trawniku i pod trawnikiem jest zaokrąglona , nabita , pękata , koloru białego lub kremowego charakterystycznie zwinięta w litere c.  Ciemna twarda głowa,  trzy pary odnórzy  i bardzo silny aparat gryzący. Larwy chrabąszcza majowego i ogrodnicy niszczylistka są bardzo zbliżone do siebie.

 

Pędraki nie zimują bezpośrednio w darni trawnika lecz  w glebie poniżej lini przemarzania. W kwietniu i maju możemy zaobserwować jak dorosłe osobniki wychodzą z ziemi  i  objadają liście drzew. Jest to 6 tygodniowy okres żeru zwany rójkowym.  W tym czasie dochodzi do zapłodnienia samic, które następnie zakopują sie w ziemi i tam składają jaja, ok 30.   Po kolejnych 6 tygodniach wylęgają się larwy, odżywaiają się rozkładającymi resztkami roślin.  W końcu czerwca lub w lipcu, po pierwszym linieniu,  ich apetyt rośnie i to znacznie, w trzecim roku rozwoju osiągają apogeum, zwłaszcza wiosną, w maju i czerwcu. Czwarty rok jest rokiem przepoczwarczenia. Pędraki żerują wtedy krótko, następnie wchodzą do głębszych warstw gleby, sporządzają tam „kolebkę glebową” i przepoczwarczają się. Już w sierpniu z poczwarki wychodzi dorosły chrząszcz, który pozostaje w kolebce aż do wiosny.

 

Jak rozpoznać, że mamy problem z pędrakami.

Najłatwiej stwierdzić to wtedy gdy już jest za późno…

 

  • Na trawniku pojawiają się żółte plamy obumieranej trawy, przypomina to niedobór wody
  • Na podłożach lekkich kiedy masa korzeniowa zostaje zjedzona można wyczuć w trakcie chodzenia po trawniku, że ziemia jest miekka.
  • Zwiększona aktywność ptaków na trawniku, silnie rozkopują trawę, grzebiąc w niej w poszukiwaniu pędraków. To samo tyczy sie innych zwierząt np krety lub dziki.
  • Chwytając trawę nie stawia ona dużego oporu i z łatwością daje się oddzielić od podłoża, odchodzi małymi lub większymi kępkami, daje się zrollować jak dywan. Po zdjęciu darni widać pędraki na gorącym uczynku, jak bezkarnie zjadają nasz zielony trawnik.

 

Jeśli na powierzchni 1 m2 i głębokości ok 40 cm występuje więcej niż 10 pędraków to znaczy, że mamy poważny problem z trawnikiem.

Lepiej zapobiegać niż leczyć!

 

To hasło jest uniwersalne i ma zastosowanie we wszystkich dziedzinach życia również w ogrodzie.

Zbierając materiał do artykułu przeczytalem na jednym forum, że ktoś wymienił 3 razy swój trawnik w ciągu 8 lat…  Jeśli trawnik ma  100m2 to nie bedzie to wielki ubytek dla budżetu domowego co natomiast jeśli jest to  1000m2 …

 

Zabiegi zapobiegawcze wymagają czasu systematyczności i pracy ale coś kosztem czegoś. Zatem co należy robić by nie ‘otworzyć ‘ osiedlowej wytórni pędraków u Kowalskiego.

 

Oto kilka sposobów:

 

  • Areacja – w zależności od wielkości trawnika możemy ją wykonać widłami, nakładkami z kolcami na buty, w przypadku gdy mamy naprawdę duży trawnik użyć areatora mechanicznego. Nie tylko ograniczymy liczbę pędraków ale i rownież poprawimy warunki powietrzne gleby. Przed zabiegiem warto lekko podlać trawnik, sprawi to, że owady przeniosą sie bliżej powierzchni.
  • Usówamy chwasty z trawnika w szczególności perz, który pędraki bardzo lubią.
  • Przesiewanie kompostu. Przed użyciem kompostu warto go przesiać, po co rozsiewać pedraki po ogrodzie?
  • W przypadku znalezienia pędraka wystarczy go zdusić, pęka jak owoce śnieguliczki:), jeśli ktoś nie ma sumienia wystarczy zostawić go na podstawku doniczki lub wrzucić do karmnika dla ptaków one zajmą sie nim właściewie.
  • Kiedyś spotkałem sie z praktyką pewnego ogrodnika amatora, który wpuszczał świadomie kreta do ogrodu, kret likwidował pędraka sztuka po sztuce. Po wykonaniu zadania wypraszał kreta z ogodu… Co prawda trawnik odżył bo nie było pędraków, ale w zamian pojawiła się cała masa kopców.
  • Siatka o drobnych oczkach. W czasie rójki rozkładamy siatkę o drobnych oczkach na trawniku by uniemożliwić składanie jaj samicom.
  • Warto nie tylko ze wzgledu na problemy z pędrakami zainstalować kilka budek lęgowych i karmników w ogrodzie.
  • Może to i zabawne ale skuteczne i ekologiczne. W trakcie rójki intensywne naloty można zwalczać siatką na motyle lub wykonać siatkę – podbierak – na wzór wędkarskiego. I zlecić to zadanie dziecią – przyjemne i pozyteczne.
  • Likwidowanie ugorów i nieużytków w pobliżu. Czytając o pędrakach natrafiłem na publikacje gdzie była wzmianka o tym, że stworzenia te uwielbiają nieużytki i ugory. Tak się składa, że trawniki w Toruniu przy ulicy Ugory  – bo tak właśnie nazywa się ta ulica, są mocno zaatakowane przez pędraki.

 

Walka z pedrakami jest trudna, czasami jest to walka z wiatrakami ale jak widać są też sprawdzone sposoby.